O DWÓCH TAKICH CO MAJĄ POMYSŁY NA SHOW


Ten wpis poświęcę dwóm osobom, które są z cyrkami związane w mniejszym lub większym stopniu od wielu lat, które są dość młode, które mają już bogate doświadczenie i pomysły na to, by widowiska w polskich cyrkach prezentowały się jak najlepiej, kreatywnie, kolorowo i energicznie, aż chciałoby się rzec, by takich osób było jak najwięcej. 

Radosław Krajewski - znany bardziej jako clown RiCO - w ubiegłym roku wyreżyserował spektakl Cyrku Zalewski z Rodziną Addamsów, o ile opinie były mieszane co do pomysłu, to ja staje przy zdaniu, że Radek zrobił kawał solidnej roboty, odważył się wprowadzić do cyrku w Polsce coś innego i jak dla mnie wyszło świetnie. W tym roku Radosław był pomysłodawcą rozpoczęcia i zakończenia widowiska 2025 w Cyrku Fantazja. W tym cyrku zawsze brakowało tych elementów - zwłaszcza początku. Wreszcie jest i to w doskonałym wydaniu: pozytywna energia, taniec, radość i kolory  czego od cyrku chcieć więcej. Należą się mu wielkie brawa, bo mimo iż jest dość skromny, to jak już się za coś weźmie to wkłada w to całe serducho i jeszcze więcej sił. 

Rafał Walusz - iluzja, iluzją zawsze w najlepszym wydaniu, podobnie jak prowadzenie spektaklu i kontakt z widzami - nie da się go nie polubić. W 2025 roku Rafał stworzył spektakl "Circus Melody" połączenie sztuki cyrkowej, teatru i musicalu. Oczywiście nie zrobił tego w 100% sam, pomagali mu w różnym stopniu, na różnym etapie inni co zrozumiałe przy takim natłoku wyzwań z różnych dziedzin. Mimo to Rafał w każdej roli od pomysłodawcy, reżysera po głównego showmana całego widowiska sprawdza się profesjonalnie. Pierwszy raz widziałem u niego tak duży stres - ale nie ma się co dziwić nawet człowiek z tak stoickim spokojem jak Rafał Walusz przy premierze swojego spektaklu musi trochę nerwowy być. Czy stres był potrzebny? I tak i nie, ale ten Pan może być z siebie dumny, co zresztą widać po pierwszych opiniach po premierowych programach. Circus Melody to projekt odważny ja na Polskę, ryzykowny, ale gdy został dopracowany i przemyślany to odbiór nie może być inny jak 5/5 gwiazdek i owacje na finał. Ten program wyszedł tak, że chciało by się rzec: "gościem bądź, gościem bądź, na widowni sobie siądź i delektuj się"

W swoimi imieniu oraz wielu innych miłośników sztuki cyrkowej składam wielkie wyrazy podziękowania i szacunku dla Radosława i Rafała, że chcą dać polskiej sztuce cyrkowej nieco świeżości, nieco więcej efektów wow, czy jakiegoś pouczającego przekazu ze spektaklu. Jak widać trzeba chcieć, potem przekonać tych co im się za bardzo nie chcę, by na koniec powiedzieć - "udało się"! 
Mam nadzieję, że na tym nie zaprzestaną i w kolejnych latach zaskoczą nas swoimi pomysłami. 

OBSERWUJ BLOGA NA:

OBSERWUJ BLOGA NA: TIKTOK